Mały warsztat, w którym wiedzą, jak masz na imię
Trzech mechaników, cztery stanowiska i zasada, od której nie odchodzimy: nie robimy nic, czego wcześniej nie wyceniliśmy i na co nie dostaliśmy zgody.
Dlaczego prowadzimy to tak, a nie inaczej
Większość nieporozumień między warsztatem a klientem bierze się z jednego: rachunek jest wyższy, niż ktoś się spodziewał, i nie bardzo wiadomo dlaczego. Da się tego uniknąć — wystarczy pokazać koszt, zanim powstanie.
Dlatego każda naprawa u nas ma kosztorys wysłany SMS-em przed rozpoczęciem pracy, a każde auto ma swoją historię: co robiliśmy, kiedy i przy jakim przebiegu. Kiedy dzwonisz po roku z pytaniem, czy klocki były wymieniane, nie musisz pamiętać — my mamy to zapisane.
Cztery rzeczy, których u nas nie zobaczysz
Naprawy bez zgody
Nie dokładamy pozycji w trakcie. Jeśli w czasie pracy wyjdzie coś jeszcze, dzwonimy i pytamy.
Wymiany „na wszelki wypadek”
Część schodzi z auta wtedy, gdy pomiar albo objaw to uzasadnia. Pokażemy Ci starą.
Terminów z sufitu
Mówimy realny termin, także wtedy, gdy brzmi gorzej niż „na jutro”.
Milczenia
Zmiana statusu naprawy to SMS. Nie musisz dzwonić i pytać, co się dzieje.
Przyjedź, obejrzyj warsztat, zadaj pytania
ul. Cisowa 21, 84-240 Reda · pon.–pt. 8:00–18:00, sob. 9:00–14:00
